W malarstwie interesuje ją sfera negatywnych przeżyć kobiet i ich stosunek do własnej kobiecości. Maluje kobiety przytłoczone codziennością, nieszczęśliwe. Targane silnymi emocjami. To zaprzeczenie obecnego w ikonosferze wizerunku wiecznie młodej, pięknej, uśmiechniętej kobiety.
Prace Joanny można było oglądać w Sztukarni w styczniu/lutym 2011 r. w ramach wystawy „Słowo na K”, poświęconej wizerunkowi kobiety w malarstwie.
